← Wszystkie artykuły

Późna diagnoza ADHD i uzależnienie – co dzieje się, gdy przez lata leczymy skutek, nie widząc całego problemu?

Joanna Grzybowska Instruktor Terapii Uzależnień · 30 sierpnia 2026

Późna diagnoza ADHD i uzależnienie – co dzieje się, gdy przez lata leczymy skutek, nie widząc całego problemu?

Kiedy przez lata widzimy uzależnienie, ale nie widzimy ADHD

Wyobraźmy sobie osobę, która trafia na terapię uzależnienia od alkoholu w wieku 40 lat.

Wie już, że alkohol stał się problemem. Widzi jego konsekwencje. Być może ma za sobą wcześniejsze próby ograniczenia picia, okresy abstynencji, terapię albo nawroty.

Podczas leczenia słyszy, że powinna lepiej planować, przewidywać sytuacje ryzykowne, pamiętać o strategiach zapobiegania nawrotom, zatrzymywać impulsy i nie podejmować decyzji pod wpływem chwilowego napięcia.

Tylko że właśnie z tym wszystkim ma trudność od dzieciństwa.

Jeszcze zanim pojawił się alkohol, były zapomniane zadania, zgubione rzeczy, działanie w ostatniej chwili, impulsywne decyzje, trudność z rozpoczęciem nudnych obowiązków i ciągłe poszukiwanie czegoś, co pozwalało się pobudzić albo przeciwnie – na chwilę wyciszyć.

W szkole słyszał:

„Jesteś zdolny, tylko się nie przykładasz”.

Później:

„Musisz się w końcu zorganizować”.

A kiedy pojawiło się uzależnienie:

„Musisz bardziej nad sobą pracować”.

Tymczasem część trudności, które komplikują zdrowienie, może nie zaczynać się wraz z uzależnieniem.

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym. Oznacza to, że w diagnostyce szukamy jego śladów znacznie wcześniej niż moment, w którym pojawiło się problemowe używanie alkoholu czy innych substancji.

I właśnie dlatego historia człowieka jest tutaj tak ważna.

Jeżeli problemy z uwagą, organizacją, impulsywnością, rozpoczynaniem i kończeniem zadań czy regulacją działania były obecne na długo przed pierwszym kontaktem z substancją, warto zadać pytanie:

czy obok uzależnienia przez wszystkie te lata mogło pozostawać nierozpoznane ADHD?

Nie oznacza to, że ADHD było przyczyną uzależnienia.

Nie oznacza również, że diagnoza ADHD wyjaśnia wszystkie problemy człowieka.

Może jednak oznaczać, że przez wiele lat widzieliśmy tylko jeden fragment znacznie większej historii.

I wtedy późna diagnoza ADHD nie jest jedynie kolejną etykietą diagnostyczną.

Może stać się początkiem zupełnie innego rozumienia tego, dlaczego pewne trudności powtarzały się przez całe życie – również wtedy, kiedy człowiek przestawał używać substancji.

Zanim pojawiła się diagnoza – jak nierozpoznane ADHD może splatać się z historią uzależnienia?

Kiedy dorosły człowiek otrzymuje diagnozę ADHD w wieku 35, 40 czy 50 lat, samo zaburzenie nie pojawiło się w momencie diagnozy.

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym. Oznacza to, że jego objawów i charakterystycznego sposobu funkcjonowania szukamy również w okresie dzieciństwa i dorastania.

I właśnie ten fragment historii może mieć szczególne znaczenie u osób, które przez wiele lat zmagały się z uzależnieniem.

Bo zanim pojawił się alkohol, marihuana, amfetamina, mefedron czy inna substancja, często istniała już cała historia trudności.

ADHD było wcześniej, tylko nikt go tak nie nazywał

Dziecko nie mówi:

„Mam trudności z funkcjami wykonawczymi”.

Nastolatek zwykle nie mówi:

„Potrzebuję silniejszej stymulacji, żeby podtrzymać zaangażowanie w zadanie”.

Otoczenie widzi przede wszystkim zachowanie.

„Nie słucha”.

„Zapomina”.

„Nie wykorzystuje swoich możliwości”.

„Najpierw robi, później myśli”.

„Wszystko zostawia na ostatnią chwilę”.

„Jak chce, to potrafi”.

„Jest zdolny, ale kompletnie niezorganizowany”.

Przez lata takie doświadczenia mogą budować określony sposób myślenia o sobie.

„Jestem leniwy”.

„Nie potrafię być konsekwentny”.

„Zawsze coś zepsuję”.

„Inni jakoś potrafią normalnie funkcjonować, a ja nie”.

A ADHD nadal może pozostawać nierozpoznane.

Pierwsza substancja i doświadczenie: „O, tak jest mi łatwiej”

W pewnym momencie w tej historii może pojawić się alkohol albo inna substancja.

I tutaj warto uważać na zbyt proste wyjaśnienie:

„Osoby z ADHD biorą substancje, żeby leczyć swoje ADHD”.

Nie możemy tak powiedzieć.

Uzależnienie jest zjawiskiem wieloczynnikowym, a nie każda osoba z ADHD używa substancji w celu regulowania swoich objawów.

U części osób warto jednak zapytać:

co wydarzyło się po pierwszych doświadczeniach z substancją?

Być może alkohol sprawił, że łatwiej było wejść w kontakt z ludźmi.

Marihuana dawała subiektywne poczucie wyciszenia.

Nikotyna stała się sposobem na krótką przerwę, pobudzenie albo koncentrację.

Stymulant powodował doświadczenie:

„Nagle mogę siedzieć przy jednej rzeczy”.

Ktoś inny odkrył:

„Po alkoholu wreszcie przestaję wszystko analizować”.

I właśnie dlatego w terapii uzależnienia ważne może być nie tylko pytanie:

„Czego używasz?”

ale również:

„Co ta substancja dla ciebie robi?”

Bo jeżeli substancja zaczyna pełnić określoną funkcję regulacyjną, jej odstawienie nie sprawia automatycznie, że znika problem, który człowiek próbował za jej pomocą regulować.

Osoby z ADHD mogą wcześniej rozpoczynać używanie substancji

Badania pokazują, że ADHD wiąże się nie tylko z większym ryzykiem zaburzeń związanych z używaniem substancji.

Najnowsza metaanaliza dotycząca wieku rozpoczęcia używania wykazała również, że osoby z ADHD w dzieciństwie przeciętnie wcześniej rozpoczynały używanie niektórych substancji niż osoby bez ADHD.

Różnica wynosiła średnio około 1,43 roku dla tytoniu, 1,03 roku dla alkoholu i 1,15 roku dla konopi.

Rok może nie wydawać się ogromną różnicą.

W okresie dojrzewania może jednak mieć znaczenie.

Wcześniejszy kontakt z substancją oznacza bowiem kontakt z nią na wcześniejszym etapie rozwoju – w czasie, kiedy nadal kształtują się między innymi zdolności do samokontroli, przewidywania konsekwencji i podejmowania decyzji.

Nie oznacza to oczywiście, że nastolatek z ADHD, który spróbuje alkoholu, rozwinie uzależnienie.

Pokazuje natomiast, że trajektoria używania substancji może u części osób z ADHD rozpoczynać się wcześniej.

Potem leczymy uzależnienie. Ale ADHD nie znika

I tutaj dochodzimy do jednego z najważniejszych momentów.

Człowiek przestaje pić.

Przestaje brać.

Podejmuje terapię.

Mijają kolejne tygodnie albo miesiące abstynencji.

A on nadal:

zapomina o spotkaniach,

nie potrafi zaplanować dnia,

odkłada ważne zadania,

zaczyna pięć rzeczy i żadnej nie kończy,

podejmuje impulsywne decyzje,

źle znosi nudę,

potrzebuje silnej stymulacji,

ma trudność z odraczaniem nagrody,

funkcjonuje najlepiej dopiero wtedy, kiedy pojawia się presja.

I zaczyna się zastanawiać:

„Skoro już nie piję, dlaczego nadal tak trudno mi normalnie funkcjonować?”

To bardzo ważne pytanie.

Bo nie wszystkie problemy osoby uzależnionej muszą wynikać z uzależnienia.

Jeżeli część trudności była obecna na długo przed rozpoczęciem używania substancji, warto sprawdzić, czy nie istnieje również drugi problem wymagający rozpoznania i leczenia.

„Dlaczego terapia działa na innych, a ja znowu wszystko zawalam?”

Późno rozpoznane ADHD może mieć znaczenie również dla tego, jak człowiek interpretuje swoje wcześniejsze doświadczenia terapeutyczne.

Wyobraźmy sobie zalecenie:

„Planuj tydzień i trzymaj się planu”.

Dla osoby z nierozpoznanym ADHD właśnie planowanie, pamiętanie o planie, rozpoczynanie działania i utrzymywanie go w czasie mogą należeć do obszarów największych trudności.

Albo:

„Zatrzymaj się przed podjęciem impulsywnej decyzji”.

Tymczasem impulsywność może być jednym z elementów ADHD.

To nie oznacza, że takich umiejętności nie można się nauczyć.

Oznacza natomiast, że sposób ich uczenia może wymagać dostosowania do funkcjonowania osoby z ADHD.

Jeżeli tego nie zauważymy, kolejne trudności mogą być interpretowane jako brak motywacji.

„Nie pracuje nad sobą”.

„Nie stosuje zaleceń”.

„Nie zależy mu wystarczająco”.

A sam pacjent może dochodzić do jeszcze bardziej bolesnego wniosku:

„Ze mną po prostu jest coś nie tak”.

Późna diagnoza nie usprawiedliwia. Może jednak wyjaśniać

To rozróżnienie jest niezwykle ważne.

Rozpoznanie ADHD nie oznacza:

„Nie odpowiadam za swoje zachowanie, bo mam ADHD”.

Nie usuwa konsekwencji używania substancji.

Nie wyjaśnia każdego nawrotu.

Nie oznacza również, że całe uzależnienie było wyłącznie próbą „samoleczenia ADHD”.

Diagnoza może natomiast pomóc odpowiedzieć na inne pytanie:

dlaczego pewne problemy powtarzały się przez całe życie, również przed uzależnieniem i w okresach abstynencji?

A kiedy lepiej rozumiemy mechanizm trudności, możemy lepiej dostosować leczenie.

Masz za sobą leczenie uzależnienia, ale część trudności nadal pozostaje?

Jeżeli mimo abstynencji nadal występują znaczące problemy z koncentracją, organizacją, pamiętaniem o obowiązkach, rozpoczynaniem i kończeniem zadań, impulsywnością czy funkcjonowaniem bez presji – warto spojrzeć również na wcześniejszą historię życia.

Szczególnie ważne jest pytanie:

czy podobne trudności były obecne jeszcze przed rozpoczęciem używania alkoholu lub innych substancji – również w dzieciństwie i okresie dorastania?

W UADHD podczas diagnostyki ADHD nie patrzymy wyłącznie na aktualne objawy. Analizujemy również historię rozwojową, funkcjonowanie w różnych obszarach życia, współwystępujące trudności oraz inne możliwe wyjaśnienia zgłaszanych problemów.

Czasami dopiero spojrzenie na całe życie pozwala zobaczyć, że historia uzależnienia i historia ADHD przez wiele lat biegły obok siebie – choć rozpoznana była tylko jedna z nich. Kliknij tutaj i rozpocznij diagnostykę.

Diagnoza ADHD po 30., 40. czy 50. roku życia – co może zmienić w leczeniu uzależnienia?

Późna diagnoza ADHD nie cofnie lat, w których człowiek funkcjonował bez rozpoznania.

Nie zmieni konsekwencji uzależnienia.

Nie sprawi również, że problemy związane z alkoholem czy innymi substancjami nagle przestaną wymagać leczenia.

Może jednak zmienić coś bardzo ważnego:

sposób rozumienia własnej historii oraz sposób planowania dalszego zdrowienia.

Jeżeli przez wiele lat część trudności była przypisywana wyłącznie uzależnieniu, a później okazuje się, że niektóre z nich występowały już w dzieciństwie i mogą mieć związek z ADHD, pojawia się możliwość spojrzenia na wcześniejsze doświadczenia z zupełnie innej perspektywy.

„Dlaczego nikt wcześniej tego nie zauważył?”

Dla niektórych osób późna diagnoza ADHD przynosi ulgę.

Nagle pewne wydarzenia zaczynają układać się w bardziej zrozumiałą historię.

Problemy w szkole.

Wieczne odkładanie.

Impulsywne decyzje.

Zmiany pracy.

Niedokończone projekty.

Zapominanie.

Trudność z utrzymaniem rutyny.

Życie od kryzysu do kryzysu.

Ciągłe poczucie:

„Wiem, co powinienem zrobić, ale z jakiegoś powodu znowu tego nie robię”.

Jednocześnie diagnozie może towarzyszyć zupełnie inna reakcja.

Żal.

Złość.

Smutek.

Pytanie:

„Jak wyglądałoby moje życie, gdyby ktoś zauważył to dwadzieścia lat wcześniej?”

To również może być ważny temat terapii.

Późna diagnoza nie jest przecież wyłącznie informacją o objawach. Czasami oznacza konieczność ponownego przyjrzenia się temu, jak człowiek przez lata rozumiał samego siebie.

Diagnoza może zmienić historię, którą człowiek opowiada o sobie

Przez wiele lat narracja mogła brzmieć:

„Jestem nieodpowiedzialny”.

„Brakuje mi silnej woli”.

„Nigdy nie potrafię wytrwać”.

„Wszystko zaczynam i niczego nie kończę”.

„Widocznie nie zależy mi wystarczająco”.

Rozpoznanie ADHD może pozwolić zastąpić moralną ocenę bardziej precyzyjnym pytaniem:

„Co właściwie utrudnia mi wykonanie tego, co chcę zrobić?”

To ogromna różnica.

Nie chodzi o zamianę:

„To moja wina”

na:

„To wszystko przez ADHD”.

Chodzi o odejście od prostych ocen na rzecz rozumienia mechanizmów.

Bo dopiero wtedy można zastanawiać się, jak konkretnie z nimi pracować.

Możemy dokładniej zobaczyć, co zwiększa ryzyko nawrotu

Późne rozpoznanie ADHD może mieć również znaczenie dla pracy nad nawrotami uzależnienia.

Klasyczna terapia uzależnień zwraca uwagę na sytuacje wysokiego ryzyka, emocje, głód substancji, konflikty, kontakt z osobami używającymi czy określone miejsca.

U osoby z ADHD warto spojrzeć jeszcze szerzej.

Co dzieje się, kiedy przez kilka dni narastają zaległości?

Co dzieje się po tygodniu funkcjonowania bez żadnej struktury?

Jak człowiek reaguje na nudę?

Co robi, kiedy potrzebuje natychmiastowej nagrody?

Co dzieje się po kilku nieprzespanych nocach?

Jak reaguje na przeciążenie?

Czy impulsywna decyzja o użyciu pojawia się w ciągu kilku minut od silnej emocji?

Czy szczególnie ryzykowne są momenty:

„Mam już wszystkiego dość. Chcę poczuć ulgę TERAZ”?

Wtedy plan zapobiegania nawrotom może zacząć obejmować nie tylko samą substancję, ale również indywidualny sposób funkcjonowania osoby z ADHD.

Abstynencja nie usuwa automatycznie trudności wykonawczych

To szczególnie ważne po odstawieniu substancji.

Człowiek może być abstynentem i nadal mieć problem z zaplanowaniem tygodnia.

Może nie używać alkoholu i nadal odkładać wszystkie ważne sprawy do ostatniej chwili.

Może nie brać narkotyków i nadal podejmować impulsywne decyzje.

Może bardzo chcieć realizować zalecenia terapeutyczne, a jednocześnie zapominać o nich wtedy, kiedy najbardziej ich potrzebuje.

Dlatego przy współwystępowaniu ADHD samo powiedzenie:

„Musisz mieć plan”

może nie wystarczyć.

Trzeba jeszcze odpowiedzieć:

Jak stworzyć plan, którego ta konkretna osoba będzie w stanie użyć?

Czy potrzebuje przypomnień?

Czy zadania trzeba podzielić na mniejsze kroki?

Czy strategia musi być widoczna, a nie tylko zapamiętana?

Czy warto ograniczyć liczbę decyzji podejmowanych w sytuacji silnego napięcia?

Czy potrzebna jest większa zewnętrzna struktura?

To właśnie tutaj wiedza o ADHD może realnie zmieniać sposób prowadzenia terapii.

Leczenie ADHD nie jest leczeniem uzależnienia

To jedno z najważniejszych zastrzeżeń.

Jeżeli osoba z uzależnieniem otrzymuje diagnozę ADHD, nie oznacza to:

„Znaleźliśmy prawdziwą przyczynę, więc teraz wystarczy leczyć ADHD”.

Uzależnienie jest odrębnym zaburzeniem i wymaga odpowiedniego leczenia.

Podobnie ADHD wymaga postępowania dostosowanego do ADHD.

Badania wskazują, że leczenie farmakologiczne może poprawiać podstawowe objawy ADHD również u części pacjentów ze współwystępującym zaburzeniem związanym z używaniem substancji. Znacznie mniej uzasadnione byłoby jednak oczekiwanie, że samo zmniejszenie objawów ADHD automatycznie spowoduje ustąpienie uzależnienia.

Dlatego zamiast pytać:

„Które z tych zaburzeń powinniśmy leczyć?”

często bardziej użyteczne jest pytanie:

„Jak leczyć oba problemy, uwzględniając to, w jaki sposób na siebie wpływają?”

„Mam uzależnienie w historii. Czy w ogóle mogę leczyć ADHD?”

To pytanie pojawia się bardzo często.

Szczególnie wtedy, kiedy rozmowa dochodzi do leków stosowanych w ADHD.

Część pacjentów obawia się:

„Skoro byłem uzależniony, nie powinienem przyjmować żadnych leków działających na układ nerwowy”.

Inni z kolei zakładają:

„Jeżeli dostanę lek na ADHD, problem z używaniem sam się rozwiąże”.

Oba podejścia są zbyt uproszczone.

Historia uzależnienia nie oznacza automatycznie, że ADHD nie może być leczone farmakologicznie.

Jednocześnie wybór leczenia u osoby z aktualnym lub przebytym uzależnieniem wymaga indywidualnej oceny lekarza: rodzaju substancji, aktualnego używania, stabilności pacjenta, ryzyka niewłaściwego stosowania leków, innych zaburzeń psychicznych i całej historii klinicznej.

W określonych sytuacjach lekarz może rozważać zarówno leki stymulujące, jak i niestymulujące.

Nie ma więc jednej zasady:

„Uzależnienie = żadnych leków na ADHD”.

Tak samo jak nie istnieje zasada:

„ADHD + uzależnienie = koniecznie psychostymulant”.

Decyzja powinna być podejmowana indywidualnie i pod kontrolą lekarza.

Dlaczego potrzebujemy leczenia zintegrowanego?

Przez wiele lat można patrzeć na człowieka fragmentami.

Tutaj ADHD.

Tutaj alkohol.

Tutaj lęk.

Tutaj depresja.

Tutaj problemy w relacji.

Tylko że człowiek nie funkcjonuje w oddzielnych szufladkach diagnostycznych.

Jeżeli ADHD wpływa na impulsywność, organizację, regulację działania czy codzienne funkcjonowanie, może mieć znaczenie również podczas zdrowienia z uzależnienia.

Jeżeli natomiast człowiek nadal aktywnie używa substancji, to używanie może wpływać na sen, koncentrację, emocje, pamięć i zdolność realizowania strategii potrzebnych przy ADHD.

Dlatego międzynarodowe rekomendacje dotyczące współwystępowania ADHD i zaburzeń związanych z używaniem substancji wskazują na potrzebę rozpoznawania i leczenia obu problemów, zamiast ignorowania jednego z nich.

Nie:

„Najpierw naprawimy uzależnienie, a kiedyś później zajmiemy się ADHD”.

I nie:

„Wszystko było przez ADHD, więc wystarczy leczyć ADHD”.

Tylko:

„Sprawdźmy, jakie problemy rzeczywiście występują i jak wzajemnie wpływają na funkcjonowanie tej konkretnej osoby”.

Późna diagnoza nie zmieni przeszłości. Może zmienić dalsze leczenie

Człowiek może otrzymać diagnozę ADHD po trzydziestu, czterdziestu czy pięćdziesięciu latach życia.

Może mieć wtedy za sobą wieloletnie używanie substancji.

Kilka terapii.

Nawroty.

Rozpad związku.

Problemy zawodowe.

Lata przekonania, że:

„Po prostu nie potrafię się ogarnąć”.

Diagnoza nie cofnie tych doświadczeń.

Może jednak pomóc zobaczyć, że nie wszystkie trudności rozpoczęły się wraz z uzależnieniem.

Może pozwolić inaczej zaplanować terapię.

Może pomóc stworzyć strategie bardziej dostosowane do funkcji wykonawczych osoby z ADHD.

Może również pozwolić oddzielić to, co wynika z ADHD, od tego, co jest związane z uzależnieniem, innymi zaburzeniami psychicznymi albo doświadczeniami życiowymi.

I być może najważniejsze:

pozwala przestać pytać wyłącznie „dlaczego znowu sobie nie poradziłem?” i zacząć pytać „czego potrzebuję, żeby tym razem poradzić sobie inaczej?”.

Zobacz także

Podsumowanie – czasem diagnoza ADHD pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek od lat leczy uzależnienie

Późna diagnoza ADHD nie oznacza, że przez wszystkie wcześniejsze lata każdy problem wynikał właśnie z ADHD.

Nie oznacza też, że ADHD było jedyną przyczyną rozwoju uzależnienia.

Historia człowieka jest zwykle znacznie bardziej złożona.

Może jednak okazać się, że długo przed pierwszym problemowym używaniem alkoholu czy innych substancji istniały już trudności z koncentracją, impulsywnością, organizacją, rozpoczynaniem i kończeniem zadań, odraczaniem gratyfikacji czy funkcjonowaniem bez silnej stymulacji.

Później pojawia się substancja.

Następnie uzależnienie.

A wraz z nim terapia, abstynencja, czasami nawroty i kolejne próby zmiany.

Tylko że po odstawieniu substancji część problemów nadal pozostaje.

I właśnie wtedy może pojawić się pytanie:

„Skoro już nie piję albo nie biorę, dlaczego nadal tak trudno mi funkcjonować?”

Czasami odpowiedzią – albo przynajmniej jej częścią – okazuje się nierozpoznane wcześniej ADHD.

Dobra diagnoza nie ma jednak zastępować jednej prostej historii drugą.

Nie chodzi o zmianę:

„Wszystko przez uzależnienie”

na:

„Wszystko przez ADHD”.

Chodzi o zrozumienie, jak poszczególne problemy rozwijały się w czasie, które trudności były obecne najwcześniej i jak dzisiaj wpływają na siebie nawzajem.

Bo dopiero wtedy można planować leczenie dostosowane do konkretnego człowieka.

Późna diagnoza ADHD nie zmieni tego, co wydarzyło się wcześniej.

Może jednak zmienić sposób, w jaki człowiek rozumie swoją historię – i sposób, w jaki będzie pracował nad dalszym zdrowieniem.

FAQ – późna diagnoza ADHD i uzależnienia

1. Czy nierozpoznane ADHD może prowadzić do uzależnienia?

ADHD wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń związanych z używaniem substancji, ale nie oznacza to prostego związku: ADHD = uzależnienie.

Rozwój uzależnienia zależy od wielu czynników biologicznych, psychologicznych i środowiskowych. ADHD może być jednym z elementów zwiększających podatność, ale nie każda osoba z ADHD rozwinie uzależnienie.

2. Dlaczego ADHD bywa rozpoznawane dopiero podczas leczenia uzależnienia?

Czasami wcześniejsze trudności były interpretowane jako brak motywacji, impulsywność, „trudny charakter”, konsekwencje używania substancji albo objawy innych problemów psychicznych.

Dopiero podczas dokładniejszej diagnostyki okazuje się, że problemy z uwagą, organizacją czy impulsywnością były obecne jeszcze przed rozpoczęciem używania substancji, często już w dzieciństwie.

3. Czy można zdiagnozować ADHD u osoby uzależnionej?

Tak, ale diagnostyka wymaga szczególnej ostrożności.

Alkohol i inne substancje, ich odstawienie, przewlekły brak snu czy współwystępujące zaburzenia psychiczne mogą powodować objawy przypominające ADHD.

Dlatego bardzo ważna jest historia rozwojowa i ustalenie, czy charakterystyczne trudności występowały przed rozpoczęciem używania substancji.

4. Czy trzeba być długo abstynentem, żeby rozpocząć diagnostykę ADHD?

Nie istnieje jedna uniwersalna zasada odpowiednia dla każdego pacjenta. Aktywne używanie lub objawy odstawienne mogą utrudniać wiarygodną ocenę aktualnego funkcjonowania, dlatego moment pełnej oceny diagnostycznej powinien być dobrany indywidualnie.

Jednocześnie współczesne rekomendacje dotyczące ADHD i zaburzeń związanych z używaniem substancji podkreślają, że nie należy automatycznie ignorować możliwości ADHD tylko dlatego, że pacjent ma problem z uzależnieniem.

5. Skąd wiadomo, że problemy z koncentracją wynikają z ADHD, a nie z wieloletniego używania substancji?

To jedno z kluczowych pytań diagnostycznych.

Specjalista analizuje między innymi początek objawów, funkcjonowanie w dzieciństwie i okresie dorastania, przebieg używania substancji oraz funkcjonowanie w różnych okresach życia.

Jeżeli znaczące trudności z uwagą, organizacją czy impulsywnością były obecne na długo przed rozpoczęciem używania, jest to ważna informacja w diagnostyce różnicowej.

6. Czy osoby z ADHD częściej zaczynają wcześniej używać alkoholu lub narkotyków?

Badania wskazują, że ADHD może wiązać się z wcześniejszym rozpoczynaniem używania niektórych substancji.

Nie oznacza to jednak, że wcześniejszy kontakt automatycznie doprowadzi do uzależnienia. Pokazuje raczej, że trajektoria używania może u części osób z ADHD wyglądać inaczej niż u osób bez ADHD.

7. Czy osoby z ADHD używają substancji, żeby się „samoleczyć”?

U części osób substancja może pełnić funkcję regulacyjną – na przykład zmniejszać subiektywne napięcie, dawać poczucie pobudzenia, ułatwiać kontakty społeczne albo chwilowo zmieniać sposób odczuwania własnych myśli.

Nie należy jednak zakładać, że każde uzależnienie u osoby z ADHD jest formą samoleczenia. Funkcję używania trzeba rozpoznawać indywidualnie.

8. Dlaczego po odstawieniu alkoholu nadal mam problemy z organizacją i koncentracją?

Możliwych przyczyn jest wiele.

Jeżeli jednak podobne trudności występowały od dzieciństwa, były obecne przed rozpoczęciem używania i utrzymują się również w stabilnych okresach abstynencji, jednym z możliwych wyjaśnień może być ADHD.

Samo utrzymywanie się problemów po odstawieniu substancji nie wystarcza jednak do postawienia diagnozy.

9. Czy późna diagnoza ADHD może zmniejszyć ryzyko nawrotu uzależnienia?

Nie można zagwarantować, że samo otrzymanie diagnozy zmniejszy ryzyko nawrotu.

Rozpoznanie ADHD może jednak pozwolić lepiej zrozumieć indywidualne czynniki ryzyka – na przykład impulsywność, przeciążenie, brak struktury, trudność z odraczaniem nagrody czy problemy z realizowaniem planów.

Dzięki temu część strategii terapeutycznych można lepiej dostosować do funkcjonowania konkretnej osoby.

10. Czy leczenie ADHD może wyleczyć uzależnienie?

Nie.

ADHD i zaburzenie związane z używaniem substancji są odrębnymi problemami. Leczenie ADHD może poprawić objawy ADHD, ale nie powinno być traktowane jako zamiennik terapii uzależnienia.

Jeżeli oba zaburzenia współwystępują, potrzebne może być zintegrowane podejście uwzględniające oba obszary.

11. Czy osoba uzależniona może przyjmować leki na ADHD?

Historia uzależnienia nie oznacza automatycznie, że farmakologiczne leczenie ADHD jest niemożliwe.

Wymaga ono jednak indywidualnej oceny lekarza, uwzględniającej między innymi aktualne używanie substancji, rodzaj uzależnienia, ryzyko niewłaściwego stosowania leków, współwystępujące zaburzenia oraz ogólny stan pacjenta.

Nie należy samodzielnie rozpoczynać, odstawiać ani modyfikować farmakoterapii ADHD.

12. Czy leki stymulujące na ADHD są bezpieczne u osób z historią uzależnienia?

Nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednakowo dla wszystkich pacjentów.

U części osób lekarz może rozważyć leczenie stymulujące, u innych preferowane mogą być inne rozwiązania. Znaczenie mają między innymi rodzaj preparatu, sposób jego działania, aktualna sytuacja związana z używaniem substancji oraz indywidualne ryzyko.

Dlatego historia uzależnienia wymaga szczególnie uważnego prowadzenia farmakoterapii, ale sama w sobie nie jest prostym równoznacznikiem zakazu leczenia ADHD.

13. Czy diagnoza ADHD po 40. lub 50. roku życia ma jeszcze sens?

Tak.

Diagnoza nie służy wyłącznie temu, żeby nazwać wcześniejsze trudności. Może mieć znaczenie dla aktualnego leczenia, psychoterapii, sposobu organizowania codzienności oraz rozumienia problemów, które nadal wpływają na funkcjonowanie.

ADHD nie przestaje mieć znaczenia tylko dlatego, że przez wiele lat pozostawało nierozpoznane.

14. Kiedy osoba leczona z powodu uzależnienia powinna rozważyć diagnostykę ADHD?

Warto o niej pomyśleć szczególnie wtedy, gdy trudności z koncentracją, organizacją, impulsywnością, rozpoczynaniem i kończeniem zadań czy pamiętaniem o obowiązkach można odnaleźć jeszcze przed okresem problemowego używania substancji.

Szczególne znaczenie ma historia dzieciństwa i dorastania.

Nie chodzi jednak o szukanie ADHD jako wyjaśnienia każdego niepowodzenia w leczeniu uzależnienia.

Chodzi o sprawdzenie, czy obok rozpoznanego już problemu nie istnieje drugi, który również wymaga uwzględnienia w dalszym leczeniu.

Literatura i źródła naukowe

Poniższe publikacje stanowią podstawę naukową informacji przedstawionych w artykule dotyczących współwystępowania ADHD i zaburzeń związanych z używaniem substancji, późnego rozpoznawania ADHD, wcześniejszego rozpoczynania używania oraz znaczenia zintegrowanej diagnostyki i leczenia.

  1. van de Glind G., Konstenius M., Koeter M.W.J. i wsp. (2014). Variability in the prevalence of adult ADHD in treatment seeking substance use disorder patients: results from an international multi-center study exploring DSM-IV and DSM-5 criteria. Drug and Alcohol Dependence, 134, 158–166.

    Międzynarodowe badanie dotyczące występowania ADHD wśród osób zgłaszających się na leczenie zaburzeń związanych z używaniem substancji. Pokazuje, że ADHD jest istotnym problemem klinicznym w tej populacji i może pozostawać wcześniej nierozpoznane.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24175168/

  2. van Emmerik-van Oortmerssen K., van de Glind G., van den Brink W. i wsp. (2012). Prevalence of attention-deficit hyperactivity disorder in substance use disorder patients: a meta-analysis and meta-regression analysis. Drug and Alcohol Dependence, 122(1–2), 11–19.

  3. edna z ważniejszych metaanaliz dotyczących częstości ADHD wśród osób z zaburzeniami związanymi z używaniem substancji. Wyniki pokazują, że ADHD występuje w tej populacji znacznie częściej niż w populacji ogólnej.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22209385/

  4. Crunelle C.L., van den Brink W., Moggi F. i wsp. (2018). International Consensus Statement on Screening, Diagnosis and Treatment of Substance Use Disorder Patients with Comorbid Attention Deficit/Hyperactivity Disorder. European Addiction Research, 24(1), 43–51.

    Międzynarodowy konsensus dotyczący diagnozy i leczenia osób, u których współwystępują ADHD i zaburzenia związane z używaniem substancji. Autorzy podkreślają znaczenie badań przesiewowych w kierunku ADHD, dokładnej historii rozwojowej oraz zintegrowanego leczenia obu problemów.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510390/

  5. Young S., Woodhouse E., Faraone S.V. i wsp. (2023). Identification and treatment of individuals with attention-deficit/hyperactivity disorder and substance use disorder: an expert consensus statement. World Journal of Psychiatry, 13(3), 84–112.

    Konsensus ekspertów poświęcony rozpoznawaniu i leczeniu ADHD u osób z SUD. Publikacja zwraca uwagę na problem niedostatecznego rozpoznawania ADHD w placówkach leczenia uzależnień oraz na potrzebę uwzględniania ADHD w planowaniu terapii.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37122639/

  6. Faraone S.V., Banaschewski T., Coghill D. i wsp. (2021). The World Federation of ADHD International Consensus Statement: 208 Evidence-based conclusions about the disorder. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 128, 789–818.

    Duży międzynarodowy konsensus podsumowujący współczesną wiedzę dotyczącą ADHD. Obejmuje między innymi konsekwencje nierozpoznanego i nieleczonego ADHD, współwystępujące zaburzenia oraz związek ADHD z problemami dotyczącymi używania substancji.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33549739/

  7. Wilens T.E., Morrison N.R. (2011). The intersection of attention-deficit/hyperactivity disorder and substance abuse. Current Opinion in Psychiatry, 24(4), 280–285.

    Przegląd dotyczący relacji pomiędzy ADHD a zaburzeniami związanymi z używaniem substancji. Autorzy omawiają między innymi przebieg obu zaburzeń, ryzyko rozwoju SUD oraz znaczenie rozpoznawania ADHD podczas leczenia uzależnienia.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21483267/

  8. Kooij J.J.S., Bijlenga D., Salerno L. i wsp. (2019). Updated European Consensus Statement on diagnosis and treatment of adult ADHD. European Psychiatry, 56, 14–34.

    Europejski konsensus dotyczący diagnozowania i leczenia ADHD u dorosłych. Szczególnie istotny dla tego artykułu jest nacisk na historię rozwojową, diagnostykę różnicową i uwzględnianie współwystępujących zaburzeń, w tym problemów związanych z używaniem substancji.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453134/

  9. Özgen H., Spijkerman R., Noack M. i wsp. (2020). International Consensus Statement for the Screening, Diagnosis, and Treatment of Adolescents with Concurrent Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder and Substance Use Disorder. European Addiction Research, 26(4–5), 223–232.

    Konsensus dotyczący młodzieży z ADHD i współwystępującymi zaburzeniami związanymi z używaniem substancji. Jest szczególnie istotny dla fragmentu artykułu dotyczącego wcześniejszego rozpoczynania używania i znaczenia rozpoznawania ADHD jeszcze przed dorosłością.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32615564/

  10. Cunill R., Castells X., Tobias A., Capellà D. (2015). Pharmacological treatment of attention deficit hyperactivity disorder with co-morbid drug dependence. Journal of Psychopharmacology, 29(1), 15–23.

    Przegląd i metaanaliza dotyczące farmakologicznego leczenia ADHD u osób ze współwystępującym uzależnieniem od substancji. Publikacja pomaga oddzielić dwie kwestie: skuteczność leczenia objawów ADHD oraz wpływ leczenia na samo używanie substancji.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25142405/

  11. Carpentier P.J., Levin F.R. (2017). Pharmacological treatment of ADHD in addicted patients: what does the literature tell us? Harvard Review of Psychiatry, 25(2), 50–64.

    Przegląd poświęcony leczeniu ADHD u pacjentów z uzależnieniem. Autorzy omawiają możliwości farmakoterapii, ograniczenia dostępnych badań oraz konieczność indywidualnej oceny korzyści i ryzyka.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28207473/

  12. Kessler R.C., Adler L., Barkley R. i wsp. (2006). The prevalence and correlates of adult ADHD in the United States: results from the National Comorbidity Survey Replication. American Journal of Psychiatry, 163(4), 716–723.

    Duże badanie populacyjne pokazujące skalę ADHD u osób dorosłych oraz jego częste współwystępowanie z innymi zaburzeniami psychicznymi, w tym zaburzeniami związanymi z używaniem substancji.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16585449/

  13. Wilens T.E., Martelon M., Joshi G. i wsp. (2011). Does ADHD predict substance-use disorders? A 10-year follow-up study of young adults with ADHD. Journal of the American Academy of Child & Adolescent Psychiatry, 50(6), 543–553.

    Długoterminowe badanie pokazujące związek ADHD z późniejszym ryzykiem zaburzeń związanych z używaniem substancji. Jest istotne dla zrozumienia, dlaczego w historii osoby dorosłej z uzależnieniem warto sięgać znacznie dalej niż do momentu rozpoczęcia używania.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21621139/

Najważniejszy wniosek z literatury nie brzmi: „nierozpoznane ADHD powoduje uzależnienie”. Zależność jest bardziej złożona. ADHD może zwiększać podatność na rozwój problemów związanych z używaniem substancji, a współwystępowanie ADHD i uzależnienia może komplikować przebieg oraz leczenie obu zaburzeń. Dlatego u części pacjentów leczonych z powodu uzależnienia warto również sprawdzić, czy trudności charakterystyczne dla ADHD nie były obecne na długo przed rozpoczęciem używania substancji.

ADHDpóźna diagnoza ADHDADHD u dorosłychnierozpoznane ADHDADHD i uzależnieniaADHD a uzależnienieADHD i alkoholADHD a alkoholizmADHD i narkotykiADHD i substancje psychoaktywneuzależnienie a ADHDleczenie uzależnieńterapia uzależnieńdiagnoza ADHDdiagnostyka ADHDdiagnoza ADHD u dorosłychADHD po 30 roku życiaADHD po 40 roku życiaADHD po 50 roku życiapóźne rozpoznanie ADHDADHD i nawroty uzależnieniaADHD a nawrót uzależnieniaADHD i abstynencjaADHD i impulsywnośćADHD i funkcje wykonawczeADHD i dopaminaADHD i samoleczeniefarmakoterapia ADHDleczenie ADHDpsychoterapia ADHDADHD i SUDzaburzenia używania substancjidiagnoza ADHD Leskopsycholog Leskoterapia uzależnień Leskoleczenie alkoholizmu Leskopsychiatra Leskodiagnoza ADHD Podkarpackieterapia uzależnień Podkarpackiepsycholog PodkarpackieUADHD