← Wszystkie artykuły

Dlaczego osoby z ADHD słabo pamiętają dzieciństwo?

Zespół UADHD · 22 września 2026

Dlaczego osoby z ADHD słabo pamiętają dzieciństwo?

Dlaczego osoby z ADHD czasem słabo pamiętają własne dzieciństwo?

„Wiem, do jakiej chodziłam szkoły. Pamiętam nazwiska nauczycieli. Wiem, że jeździliśmy na wakacje nad morze. Ale kiedy ktoś pyta mnie, jak wyglądało moje dzieciństwo, właściwie nie wiem, co powiedzieć”.

Dla części dorosłych osób z ADHD to doświadczenie staje się szczególnie widoczne dopiero podczas diagnostyki.

Padają pytania o szkołę podstawową. O odrabianie lekcji. Gubienie rzeczy. Zachowanie na lekcjach. Relacje z rówieśnikami. O to, jak wyglądał zwykły dzień, kiedy miało się osiem, dziesięć czy dwanaście lat.

I nagle pojawia się:

„Nie pamiętam”.

Czy to charakterystyczne dla ADHD?

Nie tak prosto.

ADHD samo w sobie nie oznacza „wymazanego dzieciństwa” ani nie istnieje charakterystyczna dla ADHD amnezja dotycząca własnej przeszłości. Badania nie dają podstaw, żeby brak wspomnień z dzieciństwa traktować jako objaw ADHD.

ADHD może jednak wpływać na procesy, które uczestniczą w tworzeniu i późniejszym wydobywaniu wspomnień. Szczególnie istotna jest tutaj uwaga.

Jeżeli w chwili wydarzenia informacje zostały słabiej zarejestrowane, część szczegółów może później być trudniejsza do odtworzenia. Do tego dochodzą procesy pamięciowe wspólne wszystkim ludziom: wspomnienia z czasem tracą szczegóły, są rekonstruowane, zmieniają się pod wpływem późniejszych doświadczeń, a niektóre wydarzenia zapamiętujemy znacznie lepiej niż inne.

Dlatego pytanie:

„Dlaczego nie pamiętam dzieciństwa?”

nie ma jednej odpowiedzi.

ADHD może być jednym z elementów układanki, ale nie jedynym. Znaczenie mogą mieć również depresja, przewlekły stres, problemy ze snem, doświadczenia traumatyczne, dysocjacja, aktualny stan psychiczny, a czasem po prostu sposób, w jaki działa normalna ludzka pamięć.

I jeszcze jedna ważna rzecz:

„Mam mało szczegółowych wspomnień z dzieciństwa” nie oznacza automatycznie tego samego co „mam luki w pamięci”.

Do tej różnicy jeszcze wrócimy.

Czym jest pamięć autobiograficzna?

Pamięć autobiograficzna to pamięć dotycząca naszego własnego życia.

Dzięki niej możemy wracać do osobistych doświadczeń i budować poczucie ciągłości własnej historii: kim byliśmy, co nam się wydarzyło, z kim byliśmy związani i jak zmienialiśmy się w czasie.

Nie jest jednak jednym wielkim archiwum, w którym każde wydarzenie z naszego życia zostało zapisane w postaci filmu.

Wręcz przeciwnie.

Pamięć autobiograficzna jest selektywna i rekonstrukcyjna. To, co później nazywamy wspomnieniem, jest wynikiem procesów kodowania, przechowywania i wydobywania informacji.

Dlatego możemy świetnie pamiętać jedną scenę sprzed dwudziestu lat, a niemal nic z całych miesięcy, które ją otaczały.

„Wiem, że to się wydarzyło” i „pamiętam tę chwilę” to nie zawsze to samo

Wyobraź sobie dwa zdania:

„W podstawówce przez trzy lata chodziłem na basen”.

oraz:

„Pamiętam zapach chloru, niebieskie kafelki i to, jak siedziałem na ławce przed pierwszym treningiem i nie chciałem wejść do wody”.

Oba dotyczą własnej przeszłości, ale nie są takim samym rodzajem informacji.

Możemy posiadać wiedzę autobiograficzną – wiedzieć, gdzie mieszkaliśmy, do jakiej szkoły chodziliśmy, z kim się przyjaźniliśmy – a jednocześnie mieć stosunkowo niewiele szczegółowych wspomnień konkretnych zdarzeń.

Możliwa jest również sytuacja odwrotna. Ktoś nie potrafi dobrze opowiedzieć całego okresu swojego życia, ale pamięta pojedyncze sceny niezwykle wyraźnie.

Dlatego podczas rozmowy o pamięci dzieciństwa samo stwierdzenie:

„Niewiele pamiętam”

jest dopiero początkiem.

Trzeba jeszcze ustalić, czego właściwie osoba nie pamięta.

Wspomnienie nie jest nagraniem z kamery

To jedna z najważniejszych rzeczy potrzebnych do zrozumienia pamięci autobiograficznej.

Kiedy przypominamy sobie wydarzenie, nie odtwarzamy niezmiennego pliku zapisanego kiedyś w mózgu.

Wspomnienie jest rekonstruowane.

Niektóre jego elementy mogą być bardzo trwałe, inne z czasem stają się mniej dostępne. Na to, co sobie przypominamy, mogą wpływać późniejsze doświadczenia, aktualny kontekst, emocje, sposób zadania pytania oraz to, ile razy wcześniej wracaliśmy do danego wydarzenia.

To oznacza również, że liczba szczegółów nie jest prostym miernikiem tego, jak ważne było wydarzenie ani co działo się z nami psychicznie w dzieciństwie.

Niektórych zwyczajnych okresów życia pamiętamy bardzo mało, ponieważ składały się z podobnych, powtarzalnych dni. Inne wydarzenia zostają z nami przez dziesięciolecia.

Żeby coś później pamiętać, najpierw trzeba to zakodować

To miejsce, w którym zaczyna się robić szczególnie interesująco w kontekście ADHD.

Często mówimy:

„Zapomniałem”.

Ale zanim informację można zapomnieć, musi ona najpierw zostać w pewnym stopniu zakodowana.

Kodowanie to proces, podczas którego informacje związane z aktualnym doświadczeniem są przetwarzane w sposób umożliwiający ich późniejsze przechowywanie i odtworzenie.

I właśnie tutaj ogromne znaczenie ma uwaga.

Uwaga wpływa na to, co ma szansę stać się wspomnieniem

Wyobraź sobie dziecko siedzące przy stole podczas rodzinnego spotkania.

Rozmowa dorosłych trwa kilkanaście minut. Jedna osoba uważnie śledzi rozmowę. Druga w tym czasie patrzy przez okno, myśli o czymś, co wydarzyło się wcześniej, obserwuje psa, słyszy rozmowę tylko fragmentami i co chwilę przenosi uwagę na inny bodziec.

Obie osoby były fizycznie obecne w tej samej sytuacji.

Nie oznacza to jednak, że zakodowały dokładnie ten sam materiał.

Jeżeli część informacji nie została wystarczająco przetworzona podczas wydarzenia, późniejsze trudności z przypomnieniem sobie szczegółów nie muszą oznaczać, że istniejące wspomnienie zostało „usunięte”.

Czasami problem zaczyna się wcześniej.

Nie wszystko, czego później nie potrafimy sobie przypomnieć, zostało wcześniej zapisane z taką samą dokładnością.

Co ma z tym wspólnego ADHD?

ADHD wiąże się między innymi z trudnościami dotyczącymi regulacji uwagi oraz – u części osób – pamięci roboczej i funkcji wykonawczych.

Nie oznacza to, że osoba z ADHD „nie potrafi zapamiętywać”.

Różnica może dotyczyć tego, na czym w konkretnym momencie skupia się uwaga, jak długo jest utrzymywana i które elementy doświadczenia zostają wystarczająco przetworzone.

Dlatego osoba z ADHD może bardzo dokładnie pamiętać pewne wydarzenie z dzieciństwa, które było emocjonujące, nowe albo szczególnie angażujące, a jednocześnie mieć trudność z odtworzeniem wielu zwyczajnych sytuacji z tego samego okresu.

Nie jest to zresztą wyłącznie cecha ADHD. Selektywność jest podstawową właściwością ludzkiej pamięci.

W ADHD interesujące jest natomiast to, że trudności z regulacją uwagi mogą dodatkowo wpływać na warunki, w których powstaje ślad pamięciowy.

To jeden z powodów, dla których warto odróżniać:

„nie mogę teraz wydobyć tego wspomnienia”

od:

„to doświadczenie mogło nigdy nie zostać szczegółowo zakodowane”.

Jeżeli chcesz szerzej przeczytać o tym, dlaczego przy ADHD można świetnie pamiętać niektóre informacje, a jednocześnie zapominać o rzeczach potrzebnych przed chwilą, rozwijamy ten temat w artykule „ADHD a pamięć – dlaczego pamiętasz nieistotny szczegół sprzed lat, a zapominasz, po co wszedłeś do pokoju?”.

Czy słaba pamięć dzieciństwa może oznaczać ADHD?

Sama w sobie – nie.

To bardzo ważne, szczególnie w czasach, gdy kolejne codzienne doświadczenia zaczynają funkcjonować w mediach społecznościowych jako nieformalne „objawy ADHD”.

Mała liczba wspomnień z dzieciństwa nie jest kryterium diagnostycznym ADHD.

Nie można więc powiedzieć:

„Prawie nie pamiętam dzieciństwa, więc to kolejny dowód, że mam ADHD”.

Ale nie działa również rozumowanie odwrotne:

„Nie pamiętam, jaki byłem jako dziecko, więc nie da się sprawdzić, czy miałem ADHD”.

Podczas rzetelnej diagnostyki historia rozwojowa nie musi opierać się wyłącznie na spontanicznych wspomnieniach osoby dorosłej.

Do tego jeszcze wrócimy, ponieważ ma to szczególne znaczenie podczas wywiadu DIVA-5 i oceny objawów występujących w dzieciństwie.

ADHD nie „wymazuje” wspomnień z dzieciństwa

Warto powiedzieć to bardzo wyraźnie.

Nie ma podstaw naukowych do twierdzenia, że ADHD powoduje charakterystyczne „wymazanie dzieciństwa”.

Badania dotyczące ADHD i pamięci pokazują różnice na poziomie grupowym w niektórych procesach poznawczych, ale nie tworzą prostego obrazu, w którym osoby z ADHD tracą dostęp do swojej autobiograficznej przeszłości.

Co więcej, osoby z ADHD bardzo się między sobą różnią.

Jedna może pamiętać dzieciństwo niezwykle szczegółowo.

Druga może pamiętać głównie pojedyncze sceny.

Trzecia będzie znała fakty ze swojej przeszłości, ale będzie miała trudność z przywoływaniem konkretnych epizodów.

A jeszcze inna rzeczywiście będzie doświadczała niepokojących luk pamięciowych – których przyczynę trzeba będzie rozpatrywać szerzej niż tylko przez pryzmat ADHD.

Dlatego słaba pamięć własnego dzieciństwa jest doświadczeniem, które warto zrozumieć, ale nie należy zamieniać go w kolejny nieformalny test na ADHD.

Chcesz sprawdzić, czy Twoje trudności mogą mieć związek z ADHD?

Jeżeli od dłuższego czasu obserwujesz u siebie problemy z uwagą, organizacją, pamięcią, impulsywnością lub innymi objawami i zastanawiasz się nad diagnozą, nie musisz samodzielnie rozstrzygać, które doświadczenia „pasują” do ADHD.

W diagnostyce liczy się cały obraz funkcjonowania – również historia rozwojowa, aktualne trudności oraz inne możliwe przyczyny objawów.

Jeżeli chcesz się zdiagnozować, kliknij tutaj i skorzystaj z szybkiego kontaktu z UADHD.

Dlaczego jedna osoba z ADHD pamięta dzieciństwo bardzo dokładnie, a druga prawie wcale?

Jeżeli ADHD miałoby po prostu „psuć pamięć dzieciństwa”, należałoby oczekiwać podobnego wzorca u większości osób z tym rozpoznaniem.

Tak nie jest.

Jedna osoba potrafi opowiedzieć ze szczegółami, gdzie siedziała w trzeciej klasie i co powiedziała nauczycielka podczas konkretnej lekcji. Inna wie, do jakiej szkoły chodziła i z kim się przyjaźniła, ale z kilku lat ma tylko pojedyncze obrazy.

Jeszcze ktoś inny zaczyna przypominać sobie znacznie więcej dopiero wtedy, gdy ogląda stare zdjęcia, wraca do rodzinnego domu albo rozmawia z rodzeństwem.

Pamięć autobiograficzna nie zależy od jednego mechanizmu.

Znaczenie ma to, jak wydarzenie zostało zakodowane, ile uwagi mu poświęciliśmy, jak bardzo było dla nas nowe lub znaczące, jak często później do niego wracaliśmy oraz w jakich warunkach próbujemy je sobie przypomnieć.

Nie wszystkie wydarzenia zostały zakodowane równie dokładnie

Dzieciństwo składa się z tysięcy dni, z których ogromna część była do siebie podobna.

Wstawanie. Szkoła. Powrót do domu. Obiad. Lekcje. Zabawa. Sen.

Mózg nie tworzy szczegółowego, trwałego zapisu każdego takiego dnia.

Dlatego możemy pamiętać, jak zazwyczaj wyglądało nasze życie, ale nie potrafić przywołać konkretnego wtorku z czwartej klasy.

Inaczej może być z wydarzeniem nowym, zaskakującym, silnie angażującym albo wielokrotnie później wspominanym.

To również tłumaczy pozorny paradoks:

„Jak mogę nie pamiętać prawie nic z piątej klasy, a jednocześnie dokładnie pamiętać jedną sytuację z wycieczki szkolnej?”

Nie ma w tym sprzeczności.

Emocje mogą wzmacniać niektóre elementy wspomnienia, ale nie tworzą idealnego zapisu

Silne emocje mogą wpływać na to, co zapamiętujemy. Nie oznacza to jednak, że emocjonalne wydarzenie zostaje zapisane w całości i z fotograficzną dokładnością.

Możemy bardzo dobrze pamiętać centralny element sytuacji, a znacznie gorzej jej kontekst.

Możemy pamiętać własną reakcję, ale nie kolejność zdarzeń.

Możemy też być bardzo pewni jakiegoś wspomnienia, a mimo to mylić część jego szczegółów.

Pewność wspomnienia i jego dokładność nie są tym samym.

Ma to znaczenie również wtedy, gdy próbujemy po wielu latach odtworzyć dzieciństwo na potrzeby diagnostyki.

Przypominanie sobie zależy również od wskazówek

Czasami wspomnienie wydaje się niedostępne, dopóki coś go nie uruchomi.

Może to być:

  • zdjęcie starego mieszkania;

  • nazwisko nauczyciela;

  • piosenka;

  • zapach;

  • rozmowa z rodzeństwem;

  • świadectwo szkolne;

  • zobaczenie dawnego miejsca.

Nagle pojawia się scena, której kilka minut wcześniej nie potrafiliśmy spontanicznie przywołać.

To ważne rozróżnienie.

Trudność w samodzielnym wydobyciu wspomnienia nie musi oznaczać jego całkowitego braku.

„Słabo pamiętam dzieciństwo” może oznaczać kilka różnych rzeczy

To zdanie brzmi jednoznacznie, ale z punktu widzenia pamięci może opisywać zupełnie różne doświadczenia.

Dlatego zamiast od razu szukać przyczyny, warto najpierw ustalić, co właściwie oznacza „nie pamiętam”.

„Wiem, jak wyglądało moje dzieciństwo, ale nie pamiętam wielu konkretnych scen”

Ktoś może wiedzieć, gdzie mieszkał, jak wyglądały relacje rodzinne, czego się bał, co lubił robić i jak funkcjonował w szkole.

Kiedy jednak zostanie poproszony o konkretny przykład z ósmego czy dziesiątego roku życia, długo nic nie przychodzi mu do głowy.

To może być właśnie różnica pomiędzy ogólną wiedzą autobiograficzną a szczegółowym wspomnieniem epizodycznym.

Nie oznacza automatycznie zaburzenia pamięci.

„Sam niewiele pamiętam, ale zdjęcie albo opowieść uruchamia wspomnienia”

To jeszcze inna sytuacja.

Bez żadnej podpowiedzi trudno przywołać wydarzenie. Po otrzymaniu wskazówki zaczynają pojawiać się dodatkowe informacje.

Dlatego podczas odtwarzania historii rozwojowej pomocne bywają stare dokumenty, zdjęcia, świadectwa czy rozmowa z osobą, która znała nas w dzieciństwie.

Trzeba jednak pamiętać, że opowieści innych osób również mogą wpływać na sposób, w jaki rekonstruujemy własną przeszłość.

Nie jest to więc metoda odzyskiwania idealnego, obiektywnego zapisu wydarzeń.

„Mam pojedyncze wspomnienia, ale całe lata wydają mi się puste”

Tutaj warto zatrzymać się dłużej.

Brak szczegółowych wspomnień z pewnego okresu nadal nie pozwala sam w sobie określić przyczyny. Znaczenie ma wiek, którego dotyczy problem, zakres luk, inne objawy oraz to, czy taki sposób pamiętania był obecny od dawna.

Szczególnie czym innym jest:

„Nie potrafię podać konkretnych przykładów z czwartej klasy”

a czym innym:

„Mam wyraźne okresy życia lub wydarzenia, których nie potrafię odtworzyć, mimo że spodziewałbym się je pamiętać”.

To drugie doświadczenie może wymagać szerszej oceny, zwłaszcza jeżeli towarzyszą mu inne problemy z pamięcią lub objawy psychiczne.

Czy brak wspomnień z dzieciństwa oznacza traumę?

Nie.

To jedno z najważniejszych zdań w tym artykule.

W mediach społecznościowych można spotkać przekaz:

„Jeżeli niewiele pamiętasz z dzieciństwa, prawdopodobnie Twój mózg wyparł traumę”.

Współczesna wiedza naukowa nie pozwala na takie wnioskowanie.

Doświadczenia traumatyczne rzeczywiście mogą wpływać na pamięć. PTSD wiąże się między innymi ze zmianami w sposobie przywoływania autobiograficznych doświadczeń, a badania opisują u części osób mniejszą specyficzność wspomnień.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba z traumą ma rozległe luki pamięciowe.

I przede wszystkim nie działa to w drugą stronę:

z samego faktu, że ktoś niewiele pamięta z dzieciństwa, nie można wywnioskować, że doświadczył traumy.

Trauma może wpływać na pamięć, ale zależność nie jest prosta

Badania nad traumą i pamięcią autobiograficzną pokazują bardziej złożony obraz niż popularna metafora mózgu, który po prostu „kasuje” trudne doświadczenia.

U części osób po traumie problemem nie jest brak wspomnień.

Wręcz przeciwnie – charakterystycznym elementem PTSD mogą być natrętne, niechciane wspomnienia, obrazy i reakcje wywoływane przez przypominające o wydarzeniu bodźce.

Jednocześnie badania nad pamięcią autobiograficzną wskazują, że u osób z historią traumy lub PTSD może występować tendencja do przywoływania wspomnień w sposób mniej specyficzny.

Zamiast:

„Pamiętam konkretny dzień, kiedy wydarzyło się X”

łatwiej może pojawiać się:

„W tamtym okresie często było źle”.

To jednak nadal nie jest tym samym co utrata całego fragmentu autobiograficznej pamięci.

A co z dysocjacją?

Dysocjacja jest kolejnym pojęciem, które w internetowych treściach dotyczących pamięci bywa używane bardzo szeroko.

W rzeczywistości obejmuje różne doświadczenia dotyczące między innymi poczucia siebie, otoczenia, ciągłości doświadczenia czy pamięci, a ich znaczenie kliniczne zależy od kontekstu.

Istnieją zaburzenia, w których problemy z pamięcią mogą być istotnym elementem obrazu klinicznego.

Nie oznacza to jednak, że można rozpoznać dysocjację na podstawie zdania:

„Słabo pamiętam dzieciństwo”.

Badania dotyczące związku traumy, dysocjacji i organizacji wspomnień nie dają podstaw do stosowania prostego równania:

brak wspomnień = dysocjacja = ukryta trauma.

Jeżeli osoba doświadcza rozległych luk pamięciowych, poczucia utraty fragmentów czasu, epizodów dezorientacji albo innych niepokojących objawów, warto omówić je ze specjalistą zamiast próbować samodzielnie odtwarzać „wyparte” wydarzenia.

Zobacz także

Jeżeli temat pamięci dzieciństwa dotyczy również Twojej diagnostyki albo próbujesz zrozumieć, skąd mogą wynikać obecne trudności, mogą Cię zainteresować:

Depresja może zmieniać sposób, w jaki pamiętamy własną przeszłość

Jeżeli ktoś słabo pamięta dzieciństwo, ADHD nie jest jedynym możliwym wyjaśnieniem. Znaczenie może mieć również aktualny i wcześniejszy stan psychiczny.

Jednym z najlepiej przebadanych przykładów jest depresja.

Badania nad pamięcią autobiograficzną pokazują, że osoby z depresją częściej mają trudność z przywoływaniem konkretnych, osadzonych w czasie wydarzeń. Zamiast pojedynczej sceny łatwiej pojawia się wspomnienie ogólne.

Na pytanie:

„Przypomnij sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy czułaś się samotna”

jedna osoba może odpowiedzieć:

„Pamiętam przerwę w szóstej klasie. Siedziałam sama na schodach obok sali gimnastycznej, bo pokłóciłam się z koleżanką”.

Inna odpowie:

„W szkole często czułam się samotna”.

Obie odpowiedzi dotyczą autobiograficznej przeszłości. Druga jest jednak mniej specyficzna.

Nadmiernie ogólna pamięć autobiograficzna to nie amnezja

W literaturze naukowej funkcjonuje pojęcie overgeneral autobiographical memory – nadmiernie ogólnej pamięci autobiograficznej.

Nie oznacza ono, że człowiek stracił wspomnienia albo że jakiś okres życia został „wymazany”.

Chodzi raczej o tendencję do zatrzymywania się na bardziej ogólnym poziomie autobiograficznych informacji zamiast przywoływania pojedynczych, konkretnych wydarzeń.

Metaanalizy wskazują, że mniejsza specyficzność pamięci autobiograficznej jest związana z depresją. Zjawisko obserwowano również, choć słabiej, u części osób po remisji.

To ważne z punktu widzenia diagnostyki.

Osoba może powiedzieć:

„Nie pamiętam dzieciństwa”

i intuicyjnie połączyć to z ADHD, podczas gdy dokładniejsza rozmowa pokaże, że posiada dużo wiedzy o własnej przeszłości, ale trudno jej spontanicznie wydobywać konkretne epizody.

To nie jest to samo co rzeczywista luka pamięciowa.

Jeżeli oprócz problemów z pamięcią pojawiają się obniżony nastrój, utrata zainteresowań, zmniejszenie energii lub inne objawy depresyjne, warto patrzeć na cały obraz funkcjonowania. Więcej o nakładaniu się tych objawów piszemy w artykule „Czy to depresja, czy nierozpoznane ADHD? Objawy, które łatwo pomylić”.

Przewlekły stres może wpływać na pamięć – ale nie „kasuje” dzieciństwa

Stres również często pojawia się jako wyjaśnienie problemów z pamięcią.

Tutaj ponownie potrzebna jest ostrożność.

Nie ma prostego mechanizmu: dużo stresu = wymazane wspomnienia.

Wpływ stresu na pamięć zależy między innymi od jego nasilenia, czasu trwania, momentu, w którym występuje względem uczenia się i przypominania, oraz indywidualnych różnic.

Przewlekłe przeciążenie może również działać bardziej pośrednio.

Jeżeli człowiek przez długi czas źle śpi, funkcjonuje w ciągłym napięciu, ma wiele konkurujących obowiązków i większość zasobów uwagi przeznacza na radzenie sobie z bieżącymi wymaganiami, może mieć trudniejsze warunki zarówno do kodowania nowych informacji, jak i późniejszego ich wydobywania.

Dlatego przy problemach z pamięcią warto patrzeć nie tylko na ADHD, ale również na sen, stres, nastrój, używanie substancji, przyjmowane leki i ogólny stan zdrowia.

O konsekwencjach długotrwałego przeciążenia piszemy szerzej w artykule „Przewlekły stres i przeciążony układ nerwowy – dlaczego organizm szuka ulgi?”.

Nie pamiętasz pierwszych lat życia? To może być zupełnie normalne

Jest jeszcze jeden element, który łatwo pominąć, gdy zaczynamy analizować własne dzieciństwo.

Dorośli naturalnie pamiętają bardzo mało z najwcześniejszych lat życia.

Zjawisko to określa się jako amnezję dziecięcą (childhood amnesia).

Większość dorosłych nie posiada ciągłej autobiograficznej pamięci z okresu niemowlęcego i bardzo wczesnego dzieciństwa. Najwcześniejsze wspomnienia zwykle pojawiają się dopiero z kolejnych lat, a ich dokładny wiek różni się między osobami.

Nie jest to specyficzne dla ADHD.

Nie jest też samo w sobie sygnałem traumy.

Rozwój pamięci autobiograficznej jest związany między innymi z dojrzewaniem systemów pamięci, rozwojem języka, poczucia własnego „ja” oraz sposobu, w jaki dziecko zaczyna tworzyć narrację o własnych doświadczeniach.

Dlatego zdanie:

„Nie pamiętam prawie nic sprzed czwartego roku życia”

ma zupełnie inne znaczenie niż:

„Nie potrafię przypomnieć sobie dużej części wydarzeń z okresu, kiedy miałem 10–14 lat”.

Sam wiek, którego dotyczą słabo dostępne wspomnienia, jest więc ważną informacją.

Nie pamiętam dzieciństwa – co to oznacza podczas diagnozy ADHD?

To pytanie jest szczególnie ważne, ponieważ współczesne kryteria ADHD wymagają ustalenia, że część objawów była obecna już w okresie rozwojowym.

I właśnie tutaj część dorosłych zaczyna się niepokoić:

„Jak mam odpowiedzieć na pytania o dzieciństwo, skoro prawie niczego nie pamiętam?”

Nie trzeba pamiętać wszystkiego.

Diagnoza ADHD u osoby dorosłej nie powinna opierać się na jednym idealnym, szczegółowym wspomnieniu dzieciństwa.

Historia rozwojowa jest rekonstruowana na podstawie różnych informacji.

Podczas DIVA-5 nie chodzi o zdanie egzaminu z własnego dzieciństwa

W półustrukturyzowanym wywiadzie DIVA-5 diagnosta pyta o przykłady objawów zarówno z dorosłości, jak i z dzieciństwa.

Nie oznacza to jednak, że osoba musi spontanicznie pamiętać:

„W środę 14 marca w piątej klasie zapomniałam zeszytu i dostałam uwagę”.

Znacznie ważniejsze jest odtworzenie wzorców funkcjonowania.

Czy często ginęły przybory szkolne?

Jak wyglądało odrabianie lekcji?

Czy potrzebna była stała kontrola dorosłych?

Czy dziecko zapominało o obowiązkach?

Czy trudno było wysiedzieć na lekcji?

Czy pojawiały się uwagi dotyczące gadania, przeszkadzania, marzycielstwa albo niewykorzystywania możliwości?

Czy podobne trudności występowały w domu?

Czasami odpowiedź pojawia się od razu. Czasami dopiero kolejne konkretne pytanie uruchamia wspomnienie.

Więcej o samym przebiegu takiej rozmowy opisujemy w artykule „DIVA-5 – co to jest i jak wygląda wywiad diagnostyczny ADHD u dorosłych?”.

Historia dzieciństwa może być rekonstruowana z kilku źródeł

Jeżeli własne wspomnienia są ograniczone, pomocne – jeśli są dostępne – mogą być również:

  • świadectwa i opinie szkolne;

  • dawne dokumenty;

  • rozmowa z rodzicem;

  • informacje od rodzeństwa lub innych osób pamiętających dzieciństwo;

  • wcześniejsza dokumentacja psychologiczna lub psychiatryczna;

  • powtarzające się historie dotyczące funkcjonowania w domu i szkole.

Nie każde z tych źródeł będzie dostępne.

I brak rodzica, dokumentów czy szczegółowych wspomnień nie oznacza automatycznie, że diagnozy ADHD nie można przeprowadzić.

Informacje dodatkowe trzeba interpretować w kontekście całego obrazu klinicznego, a nie traktować jako pojedynczy „dowód”.

„Nie pamiętam” jest informacją, ale nie potwierdzeniem ADHD

Podczas diagnostyki może pojawić się pokusa, żeby sam brak wspomnień uznać za argument:

„Nie pamiętam dzieciństwa właśnie dlatego, że mam ADHD”.

Tego nie możemy założyć.

Tak samo jak nie możemy powiedzieć:

„Skoro nie pamiętasz objawów z dzieciństwa, to ADHD jest wykluczone”.

Właśnie dlatego dobra diagnostyka nie polega wyłącznie na zaznaczaniu odpowiedzi w kwestionariuszu.

Trzeba zestawić historię rozwojową z aktualnymi objawami, ich wpływem na funkcjonowanie oraz innymi możliwymi przyczynami trudności.

Szerzej o takim podejściu piszemy w artykule „Co może wyglądać jak ADHD? Depresja, lęk, trauma, autyzm i uzależnienie w diagnostyce różnicowej”.

Kiedy słabą pamięć dzieciństwa warto omówić ze specjalistą?

Samo to, że nie pamiętasz dużej liczby zwyczajnych wydarzeń sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, nie musi oznaczać problemu klinicznego.

Warto jednak poszukać szerszego wyjaśnienia, jeżeli problemy z pamięcią są rozległe, niepokojące albo nie dotyczą wyłącznie odległego dzieciństwa.

Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których:

  • występują wyraźne luki dotyczące późniejszych okresów życia;

  • zdarzają się trudności z pamiętaniem aktualnych wydarzeń;

  • pamięć wyraźnie pogorszyła się w porównaniu z wcześniejszym funkcjonowaniem;

  • pojawiają się okresy, których osoba nie potrafi odtworzyć;

  • występują epizody dezorientacji lub poczucia utraty czasu;

  • problemom z pamięcią towarzyszą inne nowe objawy poznawcze, neurologiczne lub psychiczne;

  • trudności powodują znaczny niepokój albo utrudniają codzienne funkcjonowanie.

W takich przypadkach pytanie powinno brzmieć nie tylko:

„Czy to ADHD?”

ale przede wszystkim:

„Co może wyjaśniać ten konkretny wzorzec problemów z pamięcią?”

W zależności od charakteru trudności odpowiednia może być konsultacja psychologiczna, psychiatryczna albo lekarska.

Jeżeli problemy z pamięcią pojawiły się nagle, są wyraźnie nasilone lub towarzyszą im nowe objawy neurologiczne, wymagają oceny medycznej – nie należy zakładać, że wynikają z ADHD.

Co wiemy, a czego jeszcze nie wiemy o ADHD i pamięci dzieciństwa?

Wiemy, że ADHD wiąże się z różnicami w funkcjonowaniu uwagi, pamięci roboczej i funkcji wykonawczych. Procesy te mogą wpływać na to, jak informacje są kodowane, utrzymywane i później wykorzystywane.

Wiemy również, że pamięć autobiograficzna wszystkich ludzi jest selektywna i rekonstrukcyjna. Nie przechowujemy kompletnego filmu własnego życia.

Dobrze udokumentowano także związki pomiędzy sposobem przywoływania autobiograficznych wspomnień a niektórymi problemami psychicznymi, szczególnie depresją oraz PTSD.

Znacznie mniej uzasadnione jest natomiast twierdzenie, że:

„osoby z ADHD nie pamiętają dzieciństwa”.

Obecny stan wiedzy nie pozwala traktować słabej pamięci własnego dzieciństwa jako charakterystycznego objawu ADHD.

Nie ma też podstaw, aby z małej liczby wspomnień automatycznie wnioskować o traumie, dysocjacji czy „wyparciu”.

Najbardziej użyteczne jest więc nie szukanie jednej etykiety, ale dokładniejsze pytanie:

Co pamiętam? Czego nie pamiętam? Z jakiego okresu? Czy wskazówki pomagają mi wydobyć wspomnienia? Czy problem dotyczy wyłącznie odległej przeszłości, czy również mojego obecnego funkcjonowania?

Dopiero taki obraz pozwala sensownie zastanawiać się nad możliwymi wyjaśnieniami.

Najczęściej zadawane pytania o ADHD i pamięć dzieciństwa

Czy osoby z ADHD częściej nie pamiętają dzieciństwa?

Nie ma obecnie wystarczających dowodów, aby uznać słabą pamięć własnego dzieciństwa za charakterystyczną cechę ADHD. ADHD może wpływać na uwagę, pamięć roboczą i procesy uczestniczące w kodowaniu informacji, ale „niepamiętanie dzieciństwa” nie jest objawem diagnostycznym ADHD.

Dlaczego mam ADHD i pamiętam tylko pojedyncze sceny z dzieciństwa?

Możliwych wyjaśnień jest wiele. Nie wszystkie codzienne wydarzenia zostają równie dobrze zakodowane, a z upływem czasu szczegóły wielu wspomnień stają się mniej dostępne. Znaczenie mogą mieć uwaga, emocje, powtarzalność wydarzeń, sen, stres i stan psychiczny. Sam fakt posiadania pojedynczych wspomnień nie pozwala określić przyczyny.

Czy brak wspomnień z dzieciństwa oznacza traumę?

Nie. Na podstawie samej małej liczby wspomnień nie można stwierdzić, że ktoś doświadczył traumy ani że „wyparł” trudne wydarzenia. Trauma i PTSD mogą wpływać na pamięć autobiograficzną, ale zależność jest znacznie bardziej złożona.

Czy ADHD może powodować luki w pamięci?

ADHD może wiązać się z trudnościami dotyczącymi uwagi, pamięci roboczej i zapamiętywania informacji, ale wyraźnych luk dotyczących całych okresów życia nie należy automatycznie przypisywać ADHD. Jeżeli takie luki są rozległe lub niepokojące, warto omówić je ze specjalistą.

Dlaczego pamiętam fakty z dzieciństwa, ale nie konkretne wydarzenia?

Możesz posiadać wiedzę autobiograficzną – na przykład wiedzieć, gdzie mieszkałeś, do jakiej szkoły chodziłeś i z kim się przyjaźniłeś – a jednocześnie mieć mniej szczegółowych wspomnień epizodycznych. Wiedzieć, że coś się wydarzyło, i pamiętać konkretną scenę to nie dokładnie to samo.

Czy można przeprowadzić DIVA-5, jeśli niewiele pamiętam z dzieciństwa?

Tak. Trudność z przypominaniem sobie dzieciństwa jest ważną informacją, ale nie oznacza automatycznie, że nie można przeprowadzić diagnostyki ADHD. Diagnosta może korzystać z konkretnych pytań pomocniczych oraz – jeśli są dostępne – informacji od bliskich, dokumentacji czy świadectw szkolnych. DIVA-5 jest jednak jednym z elementów szerszej oceny klinicznej, a nie samodzielnym testem rozstrzygającym diagnozę.

Czy rodzic musi potwierdzić moje objawy ADHD z dzieciństwa?

Nie zawsze jest to możliwe. Informacje od rodzica lub innej osoby pamiętającej dzieciństwo mogą być bardzo pomocne, ale ich brak nie powinien automatycznie przekreślać diagnostyki. Historię rozwojową ocenia się na podstawie dostępnych źródeł i całego obrazu klinicznego.

Czy można odzyskać zapomniane wspomnienia z dzieciństwa?

Czasami zdjęcie, miejsce, zapach czy rozmowa mogą ułatwić spontaniczne przypomnienie wydarzenia. Trzeba jednak zachować ostrożność wobec prób „wydobywania” rzekomo ukrytych wspomnień. Ludzka pamięć jest rekonstrukcyjna i podatna na sugestię, dlatego pojawienie się obrazu lub przekonania nie jest samo w sobie dowodem, że wydarzenie przebiegło dokładnie w taki sposób.

Podsumowanie

Jeżeli masz ADHD i słabo pamiętasz własne dzieciństwo, nie oznacza to, że z Twoją pamięcią na pewno dzieje się coś niepokojącego.

Nie oznacza również, że ADHD „wymazało” część Twojej historii.

Pamięć autobiograficzna nie jest nagraniem całego życia. Niektóre doświadczenia kodujemy dokładniej, inne słabiej. Część wspomnień z czasem traci szczegóły, część łatwiej wydobyć po otrzymaniu odpowiedniej wskazówki, a część naszej przeszłości pamiętamy przede wszystkim jako ogólną wiedzę o tym, jak wtedy wyglądało życie.

ADHD może mieć znaczenie, ponieważ uwaga i inne procesy poznawcze uczestniczą w tworzeniu wspomnień. Nie ma jednak podstaw, aby słabą pamięć dzieciństwa traktować jako kolejny objaw pozwalający rozpoznać ADHD.

Podobnie brak szczegółowych wspomnień nie jest dowodem traumy.

Depresja, przewlekły stres, PTSD, dysocjacja, sen, substancje, inne problemy zdrowotne i zwyczajne właściwości ludzkiej pamięci mogą tworzyć bardzo różne wzorce przypominania sobie przeszłości.

Dlatego zamiast pytać wyłącznie:

„Czy to przez ADHD?”

warto zapytać:

„Jak dokładnie wygląda moja pamięć, jakiego okresu dotyczą trudności i czy istnieją inne objawy, które mogą pomóc je wyjaśnić?”

W diagnostyce ADHD ta różnica jest szczególnie ważna. Nie trzeba posiadać fotograficznej pamięci własnego dzieciństwa. Potrzebna jest natomiast możliwie rzetelna rekonstrukcja historii rozwojowej i spojrzenie na nią w kontekście całego funkcjonowania.

Literatura

  1. Ahmed Z., Cunningham S.J., Rhodes S., Gow A., Macmillan K., Hutchison J., Ross J. (2024). The self-reference effect in attention deficit hyperactivity disorder. British Journal of Developmental Psychology, 42(3), 348–358.
    British Psychological Society / Wiley – publikacja DOI: 10.1111/bjdp.12489

  2. Mace J.H. i wsp. (2025). Involuntary remembering and ADHD: Do individuals with ADHD symptoms experience high volumes of involuntary memories in everyday life? British Journal of Psychology.
    British Psychological Society / Wiley – publikacja DOI: 10.1111/bjop.12749

  3. Nelson K., Fivush R. (2020). Autobiographical Memory in Autism Spectrum Disorder, Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder, Hearing Loss, and Childhood Trauma: Implications for Social Communication Intervention. American Journal of Speech-Language Pathology.
    PubMed – opis publikacji

  4. Gondek T.M. i wsp. (2024). Diagnostyka i postępowanie terapeutyczne u dorosłych z ADHD. Rekomendacje Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i koalicji organizacji na rzecz osób z ADHD – 2024 r. Psychiatria Spersonalizowana.
    Pełny tekst rekomendacji – Termedia

  5. Kooij J.J.S. i wsp. (2019). Updated European Consensus Statement on diagnosis and treatment of adult ADHD. European Psychiatry, 56, 14–34.
    Cambridge University Press – publikacja DOI: 10.1016/j.eurpsy.2018.11.001

  6. Waltereit R. i wsp. (2023). First-time diagnosis of ADHD in adults: challenge to retrospectively assess childhood symptoms of ADHD from long-term memory. European Archives of Psychiatry and Clinical Neuroscience.
    Pełny tekst publikacji

  7. Weiss-Cowie S., Verhaeghen P., Duarte A. (2023). An updated account of overgeneral autobiographical memory in depression. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 149, 105157.
    Elsevier / ScienceDirect – publikacja DOI: 10.1016/j.neubiorev.2023.105157

  8. Hallford D.J. i wsp. (2022). Reduced specificity and increased overgenerality of autobiographical memory persist as cognitive vulnerabilities in remitted major depression: A meta-analysis. Clinical Psychology & Psychotherapy.
    Pełny tekst publikacji

  9. Barry T.J., Lenaert B., Hermans D., Raes F., Griffith J.W. (2018). Meta-Analysis of the Association Between Autobiographical Memory Specificity and Exposure to Trauma. Journal of Traumatic Stress, 31, 35–46.
    Wiley – publikacja DOI: 10.1002/jts.22263

  10. Sumner J.A., Griffith J.W., Mineka S. (2010). Overgeneral autobiographical memory as a predictor of the course of depression: A meta-analysis. Behaviour Research and Therapy, 48(7), 614–625.
    Elsevier / ScienceDirect – publikacja DOI: 10.1016/j.brat.2010.03.013

  11. Koirala S. i wsp. (2024). Neurobiology of attention-deficit hyperactivity disorder: historical challenges and emerging frontiers. Nature Reviews Neuroscience, 25, 759–775.
    Nature Reviews Neuroscience – publikacja

  12. NICE. _Attention deficit hyperactivity disorder: diagnosis and management (NG87).
    _NICE – aktualne rekomendacje dotyczące diagnostyki i leczenia ADHD

ADHDADHD u dorosłychADHD a pamięćADHD a pamięć dzieciństwaADHD i pamięćpamięć autobiograficznapamięć epizodycznapamięć długotrwaławspomnienia z dzieciństwapamięć dzieciństwabrak wspomnień z dzieciństwasłaba pamięć dzieciństwaluki w pamięciproblemy z pamięciąkodowanie pamięcikodowanie wspomnieńuwaga a pamięćkoncentracja a pamięćfunkcje wykonawczepamięć roboczaADHD a koncentracjadzieciństwo a ADHDobjawy ADHD w dzieciństwieADHD w dzieciństwiediagnoza ADHDdiagnoza ADHD u dorosłychDIVA-5wywiad DIVA-5historia rozwojowa ADHDdiagnostyka różnicowa ADHDADHD a depresjadepresja a pamięćADHD a traumatrauma a pamięćPTSD a pamięćdysocjacjaprzewlekły stresstres a pamięćdiagnoza ADHD PodkarpackieUADHD